2018.06.30 – dzień powrotu

DZIEŃ POWROTU

NIEBO PŁACZE

Co się stało, że dzisiaj nikt nie miał problemu wcześnie rano się obudzić? Dzielna bieszczadzka drużyna stając do porannej modlitwy była już spakowana i gotowa do powrotu. Po śniadaniu wszystkie nasze bagaże wylądowały w bagażniku naszego wesołego autobusu. Na koniec jeszcze Najważniejsza Chwila Dnia, czyli nasza Eucharystia. Potem wsiedliśmy zwarci i gotowi do naszego autobusu i ruszyliśmy w drogę do naszych domów i do naszych najbliższych.

Słychać głosy, że szkoda stąd wyjeżdżać, a najlepiej żeby po drodze były korki, bo wtedy dłużej będziemy razem.

Drodzy rodzice! Przygotujcie nam coś dobrego do jedzenia na powitalny obiad, ponieważ chcemy z wami usiąść przy stole i wszystko wam opowiedzieć.

Bieszczadzcy zdobywcy pozdrawiają z drogi do domu!

IMG_5310