003 – 16 lipca 2017

Dzień 3 – Obfity połów na Jeziorze Galilejskim

Dzień święty świętowaliśmy! Niedzielę rozpoczęliśmy od tradycyjnej rozgrzewki, toalety i obowiązkowo modlitwy. Po śniadaniu przygotowywaliśmy się do Mszy Św. z mieszkańcami i turystami w chłapowskim kościele, którą opatrzyliśmy swoim śpiewem. Po Mszy, jak na niedzielę przystało, rosołek i ziemniaczki na obiad.

A zadanie od Kapitana na dzisiaj okazało się bardziej zabawą, niż wyzwaniem i przyniosło nam mnóstwo radości. Każda grupa zaopatrzona została w paczkę kredy, wybrała odpowiedni kierunek i ruszyła zarybiać Chłapowo. Niemal każda kostka w chodniku i płytka w deptakach została udekorowana rybką – jednym z najstarszych symboli chrześcijan. Każdy uczestnik liczył swoje rybie rysunki. Ubaw nie lada! A jaki skuteczny połów! Wielu ludzi pomagało nam w zarybianiu Chłapowa. Wielu pytało skąd jesteśmy i co robimy. Niektórzy przechodząc uśmiechali się i rzucali sympatyczne komentarze. Zadanie przypadło nam do gustu. Cytując jednego z uczestników: „Ja cię kręcę, to lepsze niż morze!”, można się domyślić, jak fajnie było. A efekt? Wszyscy wspólnie narysowaliśmy w Chłapowie 43 578 rybek! Ta liczba mówi sama za siebie.

Po tak fantastycznie wykonanym zadaniu należała nam się lodowa, słodka nagroda. W ośrodku zaś czekała na nas kolacja, po której – a jakże! Poszliśmy na spacer wybrzeżem. Dzień pełen wrażeń zakończyliśmy modlitwą i bajeczką. Chyba przyśnią nam się dziś rybki :D

Wprawieni w zarybianiu pozdrawiamy z Chłapowa,
Kandydaci na rybaków.

?????????? ?????????? ?????????? ?????????? ?????????? ?????????? ?????????? ?????????? ?????????? ?????????? ??????????