
Wtajemniczeni w chrześcijaństwo
Rekolekcje I stopnia trwały od 4 do 11 lipca. Dla większości z nas nie był to pierwszy wyjazd organizowany przez RAM, więc szybko udało nam się odświeżyć znajomości z poprzednich turnusów, zaklimatyzować i poczuć swobodnie. Tematami, które rozważaliśmy w tym tygodniu był m.in chrzest, bierzmowanie, Duch Święty, wspólnota i spowiedź. W ramach podsumowań spotkań w mniejszych grupach przedstawialiśmy różne scenki, które w luźny sposób utrwalały nam chociażby Dary Ducha Świętego czy Warunki Dobrej Spowiedzi.
Niedzielną mszę świętą przeżywaliśmy w kościele parafialnym w Poroninie. Zaangażowaliśmy się w oprawę muzyczną mszy, a także czytanie Słowa Bożego i śpiew psalmu. Nie brakowało nam także czasu na relaks i integrację. Uczestniczyliśmy w licznych pogodnych wieczorkach, odbył się teleturniej między grupami, a także gra terenowa. Podczas warsztatów kreatywnych każdy mógł ozdobić farbami swoją torbę ekologiczną – powstawały przeróżne wzory, związane np. z krzyżem apostolskim, cytatami, kwiatami, zwierzętami, motywami z filmów, klubami sportowymi, a nawet ze znakami kaucji (wszakże to torby ekologiczne). Oglądaliśmy też wspolnie jeden z meczów piłki nożnej oraz film Zwierzogród 2. Mimo niesprzyjającej pogody, udało nam się złapać trochę słońca i wyjść w środę na przedpołudniowy spacer.
We czwartek pojechaliśmy na wycieczkę do Jurgowa. Odwiedziliśmy tam Zagrodę Spiskie Alpaki, w której prócz alpak znajdują się jeszcze kozy, osiołki, lama, owce i króliki. Właściciele opowiadali nam o opiece nad tymi zwierzętami, ich zwyczajach, o tym skąd pochodzą. Każdy chętny mógł wejść do zagrody, pogłaskać zwierzęta, zrobić sobie z nimi zdjęcie, czy nakarmić je plasterkami marchewki. Po Mszy Świętej w kościele parafialnym w Jurgowie zwieńczyliśmy naszą wycieczkę wspólnym grillowaniem.
Dzień agapy, jak to zwykle bywa, minął nam szybko. Po przedpołudniowych spotkaniach formacyjnych przygotowywaliśmy śpiew oraz występy artystyczne każdej z grup. O 17:30 rozpoczęliśmy nasze świętowanie uroczystą Eucharystią. Po kolacji mieliśmy czas na wspólną zabawę, przedstawienie występów grup oraz podziękowania.
W sobotę, na koniec naszego pobytu w Domu Orłów wzięliśmy udział we Mszy Świętej z rodzicami. Chociaż czas trwania turnusu dobiegł końca, to przeżywanie rekolekcji i tego co na nich doświadczyliśmy dopiero się zaczęło. Mamy nadzieję nie zgubić tego co najważniejsze, gdy po miesiącu…, pół roku…, roku… zadamy sobie pytanie: „Co ze mną po rekolekcjach?”.
